Restauracja gdańsk
Do bardziej przyciągających zaliczyłbym „restauracja pod naleśnikiem” czy nawet „najlepsze pierogi”, ponieważ sama nazwa może wywołać u przechodnia głód, który zmotywuje go do wejścia i zakupu jakiejś potrawy. Chyba, że plan przy jej zakładaniu był taki, żeby zdobyć stałych klientów, a nie przypadkowych, choć takimi lokal wraz z właścicielem też nie restauracja gdańsk Oczywiście w przypadku, gdy nazwa zachęci kogoś to wejścia, nie może go rozczarować np.Na najwyższym, trzecim poziomie, znalazła się Sala VIP mieszcząca 16 osób. Pomieszczenie może być wykorzystane jako sala na nieduże, zamknięte przyjęcie, spotkanie biznesowe czy romantyczną randkę. Sala VIP ma osobną obsługę kelnerską, a goście mogą współdecydować o menu. Pozostałe poziomy mieszczą po 50 osób każdy. Restauracja dysponuje także dwoma tarasami – na dachu oraz przed wejściem. Łącznie w sezonie będzie w stanie obsłużyć ponad dwustu gości. Wystój wnętrza lokalu stanowi mieszankę przemysłowego charakteru starej elektrociepłowni oraz przytulnej i eleganckiej restauracji.
Rynek restauratorski a właściwie to należało by powiedzieć, rynek gastronomiczny w Polsce jest dziwny. W dużym mieście takim jak choćby Białystok niemal na każdym kroku można się natknąć na pizzerię. Pizza, piwo i hamburgery w taki sposób można określić lwią część jadłodajni w tym mieście. Oczywiście jest kilka restauracji wyższej klasy oraz kilka barów mlecznych najniższego sortu - jednak nie ma nic pomiędzy ekskluzywnymi restauracjami a pizzeriami. Co więc zrobić kiedy nie ma się już ochoty na kolejną pizzę? Babcia kosmiczna pewnie chodzi nierdzewne przekonania.